wtorek, 3 września 2013

172. Naleśniki

Dzisiaj pewnie wszyscy (uczniowie) musieli rano wstać i zjeść (w pośpiechu?) śniadanie. Ja budzę się rano, przecieram oczy, leniwie ściągam nogi z łóżka i wsuwam na stopy swoje puchate papcie. Bez pośpiechu, smażę naleśniki.


Pełnoziarniste waniliowe* naleśniki podane z miodowym twarożkiem, dżemem jagodowym, nektarynką, borówkami i kremem toffi.


* użyłam ekstraktu waniliowego i budyniu waniliowego








29 komentarzy:

  1. nie ma to jak dłużej pospać i z niczym się nie śpieszyć:)
    smakowite naleśniki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ty to wszystko zjadłaś sama? ;o

    OdpowiedzUsuń
  3. Twoje naleśniki to jest raj dla oka i zapewne dla żołądka ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Te naleśniki to mistrzostwo ;D Jak smakują tak jak wyglądają, to lepiej być nie może ;) Robisz je z samej mąki pełnoziarnistej czy z dodatkiem pszennej ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze kiedy robię - (robię 2 porcje)- daję: 90g mąki pszennej pełnoziarnistej i jakieś 30-40g zwykłej tortowej ;)

      Usuń
  5. hah, ty z kolei robisz mi ochotę na naleśniki ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. kurcze, mi to nigdy nie wychodzą takie cieniutkie- twoje to czysta poezja :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę Ci takich leniwych naleśników *.* Wyglądają obłędnie <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Naleśniki pierwsza klasa :) Też miałam dziś leniwy poranek.

    OdpowiedzUsuń
  9. ahh zazdroszczę Ci naleśników, kiedy ja je teraz usmażę..

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale góra naleśniorów! Pyszne wnętrze w delikatnych naleśnikach... Mmmmmm!

    OdpowiedzUsuń
  11. ale mają śmieszną fakturę xd

    OdpowiedzUsuń
  12. ja tam miałam czas na leniwy poranek i to z ciachem :) twoje naleśniki też niczego sobie ;) jak ty to robisz, że tak cieniutkie ci wychodzą *-* najlepsze!

    OdpowiedzUsuń
  13. Zazdroszczę naleśników! ja muszę czekać do soboty..

    OdpowiedzUsuń
  14. Zazdroszczę leniwych poranków .. sama bym tak chciała :) Ale na szczęście mam jeszcze czas na owsianki, nie wiem jak przeżyłabym bez nich w szkole :D
    Naleśniki pierwsza klasa :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tobie to doobrze :c zazdroszczę naleśników!

    OdpowiedzUsuń
  16. no to miałas fajnie :/ chociaz szkola(narazie) nie jest taka zlaa!

    OdpowiedzUsuń
  17. Powinnaś mieć na drugie imię 'naleśnik'. Stajesz się moją naleśnikową mistrzynią^^:)

    OdpowiedzUsuń
  18. zawsze tak pysznie podajesz swoje naleśniki! :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. ach spokojne śniadanie... jak Ci tego zazdroszczę! ;) ja dziś biegałam między łazienką a kuchnią żeby tylko się wyrobić i zdążyć!;)

    OdpowiedzUsuń
  20. mistrzowskie śniadanie :D
    Mistrzu mogę Ci tylko pozazdrościć !! <33333

    OdpowiedzUsuń
  21. ależ fajnie nadziane te naleśniczki :D

    OdpowiedzUsuń
  22. naleśniki kojażą mi się z dzieciństwem. UWIELBIAM <3

    OdpowiedzUsuń
  23. Usmażysz mi jutro takie? Prooooooszę!:D

    OdpowiedzUsuń