czwartek, 3 października 2013

201. Najbardziej kokosowe

Wczoraj mnie tu nie było - nie zadzwonił mi budzik, szykowałam się w pośpiechu, wiążąc buty przegryzałam jabłko i biegłam na tramwaj.

Dzisiaj jestem, jak widać budzik nie zawiódł :D

Mam wrażenie, że z dnia na dzień jest coraz zimniej ? 

Kokosowe ciastko z jagodami goji, nadziane babcinym dżemem wieloowocowym





Inspiracją i wzorem był przepis Martyny :* Jak zwykle troszkę dałam od siebie :D

Ciastko kokosowe:
- 40g mąki kokosowej
- łyżeczka budyniu waniliowego
- 10g mąki dyniowej
- łyżeczka proszku do pieczenia
- jajko
- 120 ml mleka - dałam tyle, bo miałam MEGA duże jajo :D
- szczypta soli, coś do posłodzenia
- jagody goji, dżem
 
Mieszam jajko, mleko i jagody goji. W innej misce mieszam suche składniki. Łączę suche z mokrym. Wykładam do kokilki robiąc zagłębienie, w które wkładam łyżkę dżemu, przykrywam resztą ciasta. Piekę w 180* około 35 minut.

Naprawdę pyszne ! Ciekawa jestem jego smaku na ciepło, ale na zimno też niczego sobie :) Ciastko jadłam posmarowane masłem :) W sumie to praktycznie wszystkie słodkie wypieki, jakieś ciasta lubię jeść z masłem. Nie z nutellą, masłem orzechowym... ze zwykłym prawdziwym masłem. Też tak macie ? :D

Muszę na nowo przyzwyczaić organizm do wczesnego wstawania, bo jak na razie ciężko. Dopiero 3 dni zajęć a ja się czuję jakbym przebyła naukowy maraton :D Jutro na całe szczęście mam tylko 2 godziny wykładów, na 10. 
No, każdy wykładowca podkreśla to, że w regulaminie politechniki jest napisane, że na I roku wszystkie zajęcia i wykłady są obowiązkowe... Ehe, a ja czuję, że nie raz ominę te piątkowe wykłady - moje lenistwo weźmie górę :D



17 komentarzy:

  1. Drugie zdjęcie jest BARDZO kuszące :) Aż chce się sięgnąć po kawałek takiego kokosowego ciastka ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też je robiłam, pyszne było, prawda? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak ! ;) Bardzo delikatne i mocno kokosowe :)

      Usuń
  3. Wykłady obowiązkowe? Co za niegodziwość!

    Podobno ma być jeszcze polska złota jesień i babie lato, ale chcąc nie chcąc - idzie zima ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. ale to musiało być pyszniutkie!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. To niebieskie nadzienie xD

    OdpowiedzUsuń
  6. nie dość, że kokosowe to jeszcze tak nadziane! no ładnie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Pyszne śniadanie. Zazdroszczę, bo mój piekarnik nadal zepsuty!

    OdpowiedzUsuń
  8. Cieszę się, że smakowało :) Wygląda przepysznie <3

    OdpowiedzUsuń
  9. coś Cie wzięło na wypieki ;) obowiązkowe wykłady...dziwne. ale jak nie sprawdzają wam obecności, to obowiązkowe być nie muszą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. no nie! ja chcę mąkę kokosową! :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Gdzie kupiłaś mąkę kokosową ?:< U mnie nie ma no !

    OdpowiedzUsuń
  12. Ze świeżym masełkiem wszystko smakuje lepiej ;) szczególnie chlebek bananowy i świeże pieczywo <3 To ciacho też musiało być nieziemskie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja tak nie mam ;) nie jadam masła więc tak nie mam ;p a ciastko, ciastko też chcę i już myślę nad swoją wersją tego cuda :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. O to i ja muszę spróbować! Kokosowe, mmm :) Wygląda przepysznie!
    Oj tak jest coraz zimniej..

    OdpowiedzUsuń
  15. kokosowy i nadziany dżemem - mniam<3

    ja też mam takie wrażenie...

    OdpowiedzUsuń
  16. kokosowe ciacho *-* no tak, u Martyny już mnie zachwyciło i teraz jeszcze ty kusisz! a ja jeszcze nie zaczęłam szukać tej mąki ;p

    OdpowiedzUsuń