wtorek, 13 sierpnia 2013

151. Kukurydziany omlet

W sumie to nie miałam pomysłu na śniadanie. Nie wiedziałam na co mam ochotę. Wiecie co ? Dobre było :D


Cytrynowy kukurydziany* omlet biszkoptowy z nektarynką, kiwi i cynamonowym twarożkiem


*Dodałam mąki kukurydzianej i sok z ćwiartki cytryny









A w ogródku dojrzewają mi jeżyny <3





20 komentarzy:

  1. ale świetny! taki torcik! :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. pierwsze zdjęcie mnie urzekło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. też mi przypomina taki mały owocowy torcik, pycha<3

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam je! W formie torcika prezentują się wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  5. kiwi! jedno z moich ulubionych owoców :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja właśnie zajadam jeżynki ;)
    na twoje omleciki to zawsze mam ochotę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podziel sie jezynami *-*
    Nie wątpię ze dobry ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. E tam omlet! Podoba mi się ta podkładka!:D

    OdpowiedzUsuń
  9. wygląda genialnie, faktycznie jak taki mini torcik :)
    jak na śniadanie bez pomysłu to wyszło ci to świetnie :D

    i też podoba mi się twoja podkładka ^^

    OdpowiedzUsuń
  10. ale owocowo <3

    zapraszam na nowy, makaronowy post oraz na kulinarne rozdanie!

    OdpowiedzUsuń
  11. czasem jak się nie wie co zjeść na śniadanie, to jest ono najpyszniejsze!:))

    OdpowiedzUsuń
  12. Omlet, a raczej omlety ^^ Wygląda tak kolorowo i słonecznie! <3

    OdpowiedzUsuń
  13. I najważniejsze, że smakowało :D
    Podoba mi się tak podany omlet :)

    OdpowiedzUsuń
  14. do Własdysłaowowa jadę :) na 6 dni ;> a Ty?

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny omlet, maksymalnie napakowany owocami :)

    OdpowiedzUsuń
  16. wygląga obłędnie ;) i jeszcze to kiwi mmmm<3
    PS. Wielkie dzięki za udział w akcji "Kukurydziane Wariacje II". ;) I zapraszam do dodawania kolejnych przepisów ;).

    OdpowiedzUsuń