![]() |
Owsianka na waniliowym mleku sojowym z jabłkiem, rodzynkami, nektaryną, puree dyniowym, migdałami i melasą z karobu. |
Czuję, że łapie mnie jakieś choróbsko. Obudziłam się, piekły mnie oczy i "gniotło" w zatokach - tak to się zaczyna -.-
No ale jak ktoś chory gotuje obiad i używa tej samej łyżki do mieszania i próbowania to nie ma co się dziwić. Dzięki Mamo.
mnie też coś od rana w zatokach jak to powiedziałaś 'gniecie' , ale mam nadzieje że przejdzie. A miseczka przepysznie wypełniona :)
OdpowiedzUsuńchoroba wszystkich dopada teraz :< ale nie damy się! po takiej ciepłej owsiance - wirusy precz! :*
OdpowiedzUsuńO ale pyszności! :)
OdpowiedzUsuńWypij ciepłą herbatkę i nie daj się chorobie! :)
teraz wszyscy już chorzy! ;)) mam nadzieję, że ta pyszna owsianka przegoniła chorobę i czujesz się lepiej!;)
OdpowiedzUsuńMnie tez dopadło, ale szybko odpuściło, na szczeście..
OdpowiedzUsuńJesienne smaki w owsiance :)
Po takiej owsiance zdrówko musi się poprawić!
OdpowiedzUsuńOj, ja się jeszcze trzymam, ale coś mi zimno :<
OdpowiedzUsuńOwsianka rozgrzewa najlepiej :) Zdrówka!
Ja też się jeszcze trzymam...na razie nie mam żadnych objawów i oby tak zostało... Ale Tobie zdrówka życzę! :* Owsianka na pewno poprawiła trochę samopoczucie :)
OdpowiedzUsuńTrzymaj się ciepło i nie daj chorobie :))
OdpowiedzUsuńowsianka pyszna i napakowana dodatkami <3
to jest właśnie magia owsianki - nawet krótka przerwa w jej jedzeniu i już nie możesz bez niej wytrzymać :D
OdpowiedzUsuńPrzynajmniej wiesz kto Cię zaraził :D
OdpowiedzUsuńPysza :)
Sezon na przeziębienia niestety w pełni, sama ledwo co się doleczyłam, a znowu dzisiaj obudziłam się z katarem :) ale owsianki takie jak ta na pewno pomogą! :) trzymaj się cieplutko ;)
OdpowiedzUsuńTrzymaj się Ciepło :) Owsianka bardzo jesienna :D i oczywiście smaczna
OdpowiedzUsuńuwielbiam owsiankowe powroty do klasyki :)
OdpowiedzUsuńOwsianka to taki 'must have', niezależnie od tego, ile mam pomysłów na wypieki, placki czy Bóg wie co jeszcze, owsiankę MUSZĘ zjeść co kilka dni. :D
OdpowiedzUsuńZdrowiej!
uroki jesieni :)
OdpowiedzUsuńprzepysznie wygląda Twoja owsianka!
Owsianka jest zawsze niezawodna. Życzę żeby choróbsko przeszło zanim jeszcze się zaczęło :)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że po takiej pysznej owsiance chociaż samopoczucie Ci się poprawiło : )
OdpowiedzUsuńKuruj się :*
mnie już dopadło, siedzę sobie z chusteczkami w sweterku i się ogrzewam...
OdpowiedzUsuńowsiankowe love <3 puree dyniowe ! *-*