A tymczasem, już kolejne masło orzechowe jest na wykończeniu - niedługo powtórka ;)
![]() |
Owsianka z pomarańczą, przekładana serkiem homogenizowanym z mieszanką studencką i podprażonymi chipsami kokosowymi w słoiku po PB |
Nie lubię niedziel.
Byle przeżyć do środy, bo reszta tygodnia na uczelni jest luźna.
Pogoda nie motywuje do działania, ale zabieram się za sprawozdanie na fizykę i laborki z biologii komórki.
Też nie lubię niedziel, bardzo nie lubię.
OdpowiedzUsuńZa to owsianki uwielbiam! :D
Najlepiej żeby już był piątek i weekend ;p
OdpowiedzUsuńowsianka wygląda bajecznie *.*
po takim śniadaniu to niedziela jest przyjemniejsza! :))
OdpowiedzUsuńU mnie w domu puste słoiki po smarowidłach stojące w szafce nikogo już nie dziwią :D Pyszna owsianka, uwielbiam takie! Muszę się spręzać i opróżniać słoiki szybciej! :)
OdpowiedzUsuńniedzielę są fajne, ale zależy jakie ;D
OdpowiedzUsuńuwielbiam to kiedy w szafce czeka pusty słoik, może to zabawne, że pusty, ale z nimi najlepsze śniadania! :)
miłego dnia!
Ja też nie przepadam za niedzielą, bo to koniec weekendu :( Przynajmniej pyszne śniadanie poprawia humor :)
OdpowiedzUsuńU nas miejsca brak na puste, poza tym L. nie dopuszcza za bardzo do tego, żeby cokolwiek w słoiczku zostało ;)
OdpowiedzUsuńUwielbiam śniadania ze słoika, smakują troche inaczej niż ze zwykłej miseczki :)
OdpowiedzUsuńNo niestety pogoda nie zachęca do jakichkolwiek funkcji życiowych, a w szczególnosi do nauki ;)
OdpowiedzUsuńpycha:d
OdpowiedzUsuńJa na razie nie mam żadnych słoików na wykończeniu. No może po dżemach :)
OdpowiedzUsuńTo śniadanko wygląda zachwycająco! ;)
lubie słoiczkowe <3 szczególnie orzechowe :D
OdpowiedzUsuńSłoikowe są swietne <3
OdpowiedzUsuń