Rano przywitały mnie chmury - oho, na śniadanie będzie cieplutka owsianka... Nie minęła nawet godzina, a pogoda zmieniła się o 180* - ciepło, cudowne niebo a na nim słońce. Zachciało mi się takiego letniego śniadania.
![]() |
Twarożek z greckim jogurtem z granatową granolą, gorzką czekoladą, pomarańczą, jabłkiem, melonem, bananem z masłem orzechowym i podprażonymi wiórkami kokosowymi |
Rodzice dzisiaj do mnie przyjeżdżają :) Stęskniłam się.
Słonecznego dnia Wam ;)
Skąd ja znam takie studenckie lenistwo? ;)
OdpowiedzUsuńU mnie już też słoneczko się pojawiło, choć rano nie wyglądało zbyt optymistycznie.
Oj tak, takie śniadanie jest typowo letnie! ;)
OdpowiedzUsuńw takim razie przyjemnego dnia z rodzinką życzę :)
OdpowiedzUsuńTeż mam w piątek jeden wykład na 15.00. Zgadnij czy chodzę ;D
OdpowiedzUsuńprosto i jak samcznie :) !
OdpowiedzUsuńpysznie wygląda ta Twoja miseczka, uwielbiam takie śniadanka! :)
OdpowiedzUsuń